Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książki kulinarne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książki kulinarne. Pokaż wszystkie posty
Megapyszne lody porzeczkowo-buraczkowe

niedziela, kwietnia 05, 2020

Megapyszne lody porzeczkowo-buraczkowe

Znacie dzieci, które od małego jedzą buraczki w każdej formie? Mój Alexander nigdy w życiu nie ruszył nawet sałatki z buraczków, czy puree buraczkowego. Na przykład gdy był mały z przyjemnością zjadał barszczyk. Tak było do czterech lat, teraz niestety, jakby piorun trzasnął nie ruszy za nic! I co, co my rodzice możemy zrobić? Próbowałam robić koktajle, lecz nie wszystkie smakują - nawet mi. Ja sama nie przepadam z koktajlem buraczanym, nie mówię o tym, ale wiem, że On też nie lubi, bo sprawdziłam. W lodach to już zupełnie inna bajka. Te lody były zjedzone z dokładką, smakowały nam jeszcze lepiej niż ubiegło weekendowe KLIK. Lody na bordowo dzisiaj - bardzo smaczne i o wyrazistym smaku :) 
Prawda jest taka, że z oryginalnego przepisu odjęliśmy połowę porcji buraków na rzecz owoców - w tym przypadku berries. Oryginalny przepis pochodzi z książki komiksowej Supermocni Kontra Złodzieje Zdrowia i jest to drugi wypróbowany przez nas przepis na megapyszne lody w trzech smakach. Podaję oryginalny przepis a obok moje modyfikacje zgodnie z posiadanymi składnikami w zamrażarce. Pamiętajcie, że jeśli macie świeże i dojrzałe owoce latem - zmniejszacie ilość cukru w recepturze. Jesli nie macie porzeczek świeżych możecie dodać mrożonki sezonowe, lub maliny. Wszystkie świeże owoce i tak trzeba mrozić.


 Lody porzeczkowo-buraczkowe
Składniki:

300 gram ugotowanych buraków (u mnie ponad 100 gram)
150 gram mrożonych czarnych porzeczek (u mnie 100 gram +100 gram malin)
150 ml jogurtu greckiego (u mnie 100 ml jogurtu +100 ml wody mineralnej)
7 łyżeczek syropu klonowego (u mnie 2 łyżki cukru + 4 łyżki miodu)
2 łyżki soku z cytryny
Sposób przygotowania: 
  • Wsyp i wlej wszystkie składniki do malaksera
  • Dokładnie wymieszaj i wylej do dużego pojemnika
  • Wstaw do zamrażarki na 8 godzin. Lody gotowe!

Blok czekoladowy z suszonymi owocami

wtorek, lutego 04, 2020

Blok czekoladowy z suszonymi owocami

Przeszło Wam przez myśl., że luty to ponownie,(jak co rok) miesiąc zakochanych? Hmmm, wiem, wiem, napiszecie jak zawsze swoje zdanie na ten temat. Dla jednych to super okazja, aby sobie 'posłodzić' wspólnie ze swoją Miłością.. Dla Innych to wymysł ludzi, a wszystko jest na porządku dziennym, lepiej niech tak zostanie. Zatem dla nich króluje tłusty czwartek i trzeba upiec jakieś pączusie - bo taka tradycja. Jakby nie pisać, każdy ma swoją rację, i ja też swoją mam. Walentynki, i zresztą wszelkie święta to dla mnie okazja, aby zrobić coś nowego, często nieoczekiwanego, aby się cieszyć i po prostu, dobrze bawić. Nie wiem, czy w tym roku zaplanujemy z mężem coś ekstra (wyjazd, randka, kino, kawiarnia, itp.), ale wiem, że nie zabraknie w domu czegoś pysznego.
Zdrowiej bo: Blok powstaje bez mleka w proszku i bez dodatkowego cukru, za to z dużą ilością bakalii i błonnika. Dzięki temu sytość pozostanie z nami na dłużej!
Takim zdecydowanym miłosnym afrodyzjakiem jest na pewno czekolada. Mogłabym o niej rozpisywać wiele, bo ją uwielbiamy.. Ale prościej jest ją zjeść. Kupna, gęsta, w tabliczce, lub bombonbierka. Często stawiam na czekoladę domową, w różnych formach. A w tym roku bardzo mocno polubiłam czekoladę gorzką z naturalnymi dodatkami. Co doda słodyczy i wyrazu gorzkiej czekoladzie? Na pewno bakalie! Ja proponuję prócz rodzynek i orzechów - dorzucić trochę śliwek podsuszanych. Mniam! Blok czekoladowy z suszonymi owocami. Nie ważne Komu podarujemy kawałek tego bloku - dziecku, mężowi, przyjciółce. Dajemy całe mnóstwo energii do kochania!


Blok czekoladowy z suszonymi owocami
Składniki:

200 gram orzechów włoskich
1 łyżka masła do formy
100 gram rodzynek
100 gram suszonej żurawiny (u mnie nie ma)
100 gram suszonych śliwek
300 gram gorzkiej czekolady
5 jaj

Sposób przygotowania:
  • Upraż orzechy na suchej patelni
  • Wysmaruj foremkę masłem
  • Rozgrzej piekarnik do 160 stopni
  • Wsyp do foremki wszystkie bakalie i pomieszaj
  • Pokrusz czekoladę na kawałki i roztop na parze w garnku
  • Mieszaj cały czas i ściągnij z pary zaraz po rozpuszczeniu
  • Wbijaj do czekolady całe jaja, po jednym, i miksuj
  • Po ubiciu masy czekoladowej wlej ją szybko do foremki
  • Piecz około 20 min., uważaj by nie wyrosło zbyt mocno
  • Dobrze upieczone, jest wilgotne a'la brownie (nie suche)
  • Trzymaj w lodówce i krój na kształt prostokątów


sorbet z mango bananów i limonek

poniedziałek, grudnia 30, 2019

sorbet z mango bananów i limonek

Witajcie przed Sylwestrowo! Postanowiłam namówić Was jeszcze do przygotowania lodów, które jak myślę są idealnym dopełnieniem na takie uroczystości w zimowym i wystrzałowym klimacie jak zabawa sylwestrowa, czy spotkania karnawałowe. Od wielu lat w tym czasie nie brkuje u nas wszelkich ciast, tortów, przekąsek, ale też oczywiście drinków (zarówno alkoholowych, jak i bezalkoholowych) GRANITA, CYTRYNÓWKA, SKITELSÓWKA, APEROL SPIRITZ ALKOHOLOWY I BEZALKOHOLOWY (możecie wykorzystać te przepisy), no i zdecydowanie zimnych deserów i ciast.
Lody są idealną propozycją, nie tylko ze względu na orzeźwiający smak, ale też dlatego, że przepięknie można je wyeksponować. Wystarczy z foremki pięknie wyłożyć je w pucharkach, lub tak, jak ja na ładnych talerzach, dodając trochę naturalnych ozdób, bakali, lub skórek cytrusów. Jeśli chodzi o mój sorbet to dodam też, że bardzo wolno topnieje, więc spokojnie możecie wyjąć go na talerz na dłużej niż 30 minut wcześniej i nadal będą miały stabilną formę. Warunkiem jest zmrożenie minimum 6 godzin i wcześniejsze wyjęcie przed podaniem 30 minut.
Sorbet jest idealną alternatywą dla lodów mlecznych, ponieważ przełamuje słodki smak tortów i innych słodyczy serwowanych na stole. Wspaniale komponuje się też z alkoholem, jest kwaskowy i wyrazisty w smaku, mocno owocowy. Co najważniejsze jest zdrowy, pełen witamin i bardzo smakuje dzieciom. Przepis pochodzi z książki Jeść Zdrowiej Kuchnia Lidla. Przepisy z tej serii znajdziecie u mnie w tagach na dole tekstu. a dokładną recepturę na ten SORBET znajduje się tutaj podlinkowany na stronę LIDL.PL.


Sorbet z mango bananów i limonek


ciasteczka migdałowe + przepis na cukier różany

wtorek, grudnia 03, 2019

ciasteczka migdałowe + przepis na cukier różany

Nie wiem jak u Was, ale u mnie w domu wraz z dniem 1 grudnia zapanował świateczny klimat. W miniony weekend zdążyłam jeszcze zrobić wieniec adwentowy z krepiny. Alexander otworzył zadanie nr1 z pierwszego domku w naszym kalendarzu adwentowym... Więc to On musiał zapalić świecę w naszym wieńcu. Dzieje się też w kuchni. Tak pomyślałam o zrobieniu w tym roku czegoś niebanalnego i smacznego. Chciałam zrobić oryginalne ciastka, ale niekoniecznie już pierniczki (które pewnie jeszcze będę robiła). Mam niezwykłą propozycję, pachnącą równie intensywnie jak popularne pierniki.. A co gdyby w puszce zamiast pierniczków leżały sobie..ciasteczka migdałowe - różane. 
Zaskoczyłam Was? Sama siebie zadziwiłam, bo ten zapach chodził za mną od dzieciństwa, kiedy to widocznie moja babcia piekła takie ciasteczka - ja o tym z czego są zrobione nawet nie wiedziałam.. Aromat różany kupicie w dobrych marketach, u nas w Irlandii takie wody różane sprzedaje się w wielu sklepach.. Anglicy lubią tę nutę zapachową. Ale mój przepis nie ma angielskich korzeni, pochodzi z polskiej książki Jeść Zdrowiej - Kuchnia Lidla, z której już Wam gotowałam. (przejdźcie w tag). A w recepturze nie są wykorzystywane żadne olejki, wody, itd...
W moich ciastkach jest naturalny cukier różany. Jak on pachnie! Skąd pochodzi ten cukier? Z płatków moich urodzinowych róż jadalnych. Nie wiem, jak to się złożyło, że róże z mojego bukietu,  moje ukochane różowe róże  (te które widzicie na zdjęciu) to właśnie róże jadalne. Wyczytałam, że większość płatków róż można stosować w kuchni. Ważnie jest, aby róże nie były spryskiwane pestycydami, itd. Poznacie to przede wszystkim po smaku płatków. Jeśli są gorzkie - nie używajcie ich.. 
No, wiadomo najlepiej do deserów dodawać cukru z płatków róż z własnego ogrodu :). Nasze ogrodowe róże już przekwitły A moje róże urodzinowe stały w wazonie 2 tygodnie! W międzyczasie udało mi się urwać trochę płatków, a na sam koniec żywotności róż, te najpiękniejsze 'łebki' wykorzystałam do dekorowania ciastek. To ciekawa propozycja na Boże Narodzenie. Nasze ciasteczka leżakują już w puszce. Jak dla mnie ciastka różane wyglądają bardzo retro - zupełnie jak bym cofnęła się w czasie... Róża świeża jest piękna i pięknie pachnie. Róża uschła ma też swój urok :) A ciastka pachą... bosko! Te migdałowe ciasteczka mają magiczny smak i aromat. Czy Wy też jecie oczami?

Ciasteczka migdałowe

Cukier różany:  20 płatków jadalnej róży
50 gram cukru

Ciastka:  50 gram suszonych żurawin
450 gram mąki migdałowej
2 jajka
80 gram masła
1 lyżeczka sody oczyszczonej

Dekoracja:  Płatki migdałowe
płatki jadalnej róży

Sposób przygotowania:

  • Cukier różany -płatki róż ucieramy w moździerzu i mieszamy z cukrem
  • Wysypujemy na papier do pieczenia, aby obeschły (kilka godzin)
  • Cukier rozkruszamy z płatków, i później suchy dodamy do ciastek
  • Żurawiny kroimy drobno
  • Wszystkie składniki mieszamy z cukrem różanym
  • Zagniatamy ciasto, fromujemy w kulkę i zawijamy folią spożywczą
  • Odkładamy do lodówki na 30 minut
  • Po wyjęciu z lodówki rozwałkowujemy ciasto
  • Wykrawamy kółka o średnicy 5 cm na ciastka
  • Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni i przekładamy ciastka na papier
  • Dekorujemy różyczkami, lub płatkami róż, płatkami migdałowymi
  • Pieczemy na złoty kolor przez 20 minut

Piernik Staropolski

niedziela, grudnia 09, 2018

Piernik Staropolski

Czy zgodzicie się ze mną, że nie ma Świąt Bożego Narodzenia bez prawdziwego, aromatycznego piernika? Nie wiem jak u Was to wygląda, ale w moim domu rodzinnym z lat dzieciństwa zawsze były trzy podstawowe ciasta pieczone i jedno kupowane tortowe. Wśród tych ciast domowych był piernik. Tak myślę, że piernik to takie ciasto bez którego nie ma Świąt grudniowych, no bo kiedy jak nie teraz? ;). A teraz postanowiłam przygotować taki pyszny piernik, tym razem w wersji po staropolsku wg Pawła Małeckiego. Zrobiłam go z wielką chęcią, bo w tym roku będziemy się gościć u rodziny, i  przed wyjazdem z okazji Świąt, piec ciast już nie będę. A apetyt na piernik mam ogromny. Moja rodzinka też bardzo polubiła moje pierniki, choć robię je rzadko, ot od Święta ;)  Piernik jest pyszny i przełożony jest marmoladą, wypełniony orzechami i obłożony marcepanem, a także czekoladą. Ponieważ nie jest to mój przepis, podaję składniki, a recepturę znajdziecie na stronie Lidl. Klik. A tu Klik znajdziecie inne przepisy z książki - Kuchnia Polska wg Pawła Małeckiego. Polecam Wam bardzo :) 

Piernik Staropolski

SKŁADNIKI
CIASTO
  • masło – 200 g
  • miód – 150 g
  • przyprawa do piernika – 40 g
  • kakao – 15 g
  • kardamon mielony – 3 szczypty
  • cynamon – 0,5 łyżeczki
  • jaja rozmiar L – 4 szt.
  • cukier trzcinowy – 50 g
  • mąka żytnia pełnoziarnista – 60 g
  • mąka pszenna tortowa – 80 g
  • mąka ziemniaczana – 20 g
  • proszek do pieczenia – 1,5 łyżeczki
  • soda – 1 łyżeczka
  • orzechy włoskie – 50 g
POWIDŁA DO PRZEŁOŻENIA
  • powidła – 250 g
  • miód – 50 g

POLEWA CZEKOLADOWA

  • śmietanka 30% UHT – 100 ml
  • miód – 30 g
  • czekolada deserowa – 100 g
  • czekolada mleczna – 100 g
  • masło – 20 g
  • masa marcepanowa – 400 g
  • orzechy włoskie – 100 g

Dreamy Marshmallow Pavlova - Comfort Food Jamie Oliver

sobota, września 08, 2018

Dreamy Marshmallow Pavlova - Comfort Food Jamie Oliver

W niedzielę w domu czeka na nas niesamowity deser, który bardzo chciałam zrobić jeszcze w te wakacje z poziomkami, jednak wczasowanie wzięło górę i ostatecznie przygotowuję ją w domu w UK z mrożonych truskawek. Nic straconego, wręcz przeciwnie, bo gdzie jak nie w miejscu skąd pochodzi twórca przepisu Jamie Oliver? Zresztą wszystkie bezy i kremowe, śmietanowe połączenia z nimi są uwielbiane przez Anglików i Irlandczyków. Ja też polubiłam takie torty i deserki. Pavlova nie pochodzi z Anglii, ale jest na Wyspach bardzo często robiona. Powiem Wam, że ta wersja z Marshmallow, którą tym razem przygotowałam bije 'na łeb' wszystkie dotychczasowe. Jamie mówi, że można zrobić z dodatkiem dowolnych berry (jagód), ale stwierdzam, że truskawki jednak są wyjątkowo smaczne z bezą.. 


Dreamy Marshmallow Pavlova



Składniki:

Beza - 8 białek, 400 gram cukru pudru

Marshmallow - Możesz zrobić wg tego przepisu, lub stopić pianki marshmallow w kąpieli wodnej (zanurzając garnek z piankami i 3 łyżkami wody, w drugim garnku wypełnionym 1/3 wody - gotować mieszając pianki aż się stopią). Można dodać barwnik różowy.

Jagody (truskawki) - 600 gram, 1 łyżka soku z cytryny, 1 łyżka octu balsamicznego, 1 łyżka cukru pudru, garść listków mięty (lub innych)

Krem - 1 laska wanilii, 2 łyżki cukru pudru, 400 ml śmietany kremowej, 200 ml jogurtu greckiego


Sposób przygotowania:

  • Rozgrzać piekarnik do 130 stopni
  • Ubić białka ze szczyptą soli morskiej
  • Dodawać cukier puder ubijając około 8 minut
  • Wyłożyć pianę w dwóch krążkach na papier każdy około 24 cm    
  • Piec 1 godzinę i 20 minut
  • Pozostawić aż do wystygnięcia w piekarniku 
  • Po wystudzeniu bez, przełożyć je wykonanym marshmallow
  • Przygotować owoce wymieszać ze składnikami do owoców
  • Poprzekładać owocami bezy z marshmallow i przykryć drugą bezą
  •                         Przygotować krem ze składników i udekorować bezę na wierzchu
  • Przystroić całość owocami i wstawić do lodówki                                      
w mojej kuchni - 'Jamie's Comfort Food'!

sobota, sierpnia 18, 2018

w mojej kuchni - 'Jamie's Comfort Food'!

This is about good mood food that will put a massive smile on your face. (...) This is your go-to comfort cookbook - I hope it finds a happy home on your shelf. Love, Jamie Oliver
Wywołuje uśmiech, oj tak! Nawet nie macie pojęcia jaka radość mnie dopadła, gdy od mojego męża dostałam tę piękną książkę kulinarną, której autorem jest niepowtarzalny, zabawny i uzdolniony ręką do gotowania Jamie Oliver. A co jest najbardziej ekscytujące, co rozbawiło mnie do łez i szalenie mnie podekscytowało? W tej książce Jamie pokazuje własnoręcznie wykonane uwaga: polskie pierogi :) Polish Pierogi wyglądają dokładnie tak, jak przygotowywała je moja mama, są podsmażane, lśniące i apetyczne.
Jamie Oliver jest bardzo popularnym kucharzem brytyjskim, który w programach prezentuje zdrowe, smaczne i nieskomplikowane dania inspirowane tradycyjną kuchnią brytyjską. W swojej kuchni wykorzystuje naturalne regionalne produkty, i propaguje zdrowe odżywianie. Sztuki kulinarnej nauczył się w restauracji u rodziców, lecz jego wykształcenie nie jest związane z pasją, którą do dzisiaj inspiruje wielu ludzi na całym świecie. Na samym początku kariery zawodowej jednak był związany z cukiernią znanego włoskiego cukiernika.
Z telewizją Jego kariera przebiega od 1997 roku, kiedy w restauracji realizowany był przez TV BBC świąteczny program kulinarny. bardzo proste przepisy w tym cyklu, które pokazał Jamie, oczarowały widzów, a książka (pierwsza) która ukazała się nieco później stała się hitem. Obecnie prowadzi też różne restauracje, m.in popularną 'Fifteen' w Londynie. Jego przepisy w Polsce ukazują się na łamach 'Kuchni', a jego programy emituje Kuchnia+. Prywatnie ma żonę i piątkę dzieci. (Ale ta żona ma z Nim dobrze)
Ogromna, piękna Komfortowa Kuchnia, zawierająca około stu przepisów, w twardej czerwonej okładce (bardzo ciężka) ;) jest dobrze wydana. W książce nie znajduję podstawowych przepisów codziennych, tutaj natrafiam na prawdziwą ucztę dla podniebienia. Oczywiście wszystko to napisane i pokazane jest w luźnym, zabawnym stylu, co jest bardzo charakterystyczne dla Anglików, a już na pewno dla tego zabawnego Pana. Właśnie za to ta książka dostaje ode mnie 10 punktów. To jest pewne, Jamie kocha to co robi, ale też się tym nieźle bawi. Panie Jamie pokochałam już Pana Hummingbird Cake, i nie przypuszczałam nawet, że w środku zamiast koliberka znajdę orzeszki, ananasa i banany. Cudowna dekoracja, taka lekka i zwiewna..
Gdy patrzę na różowe marshmallow, pijąc popołudniowa kawę to wierzę, że bym je polubiła. Zawsze zastanawiałam się co w tym deserze ludzie lubią, nigdy mi nie smakował. Ale to w tej książce na pewno jest znakomite... Jak dobrze to wygląda! Pokuszę się o zrobienie, gdy tylko wrócę z urlopu. Jeszcze łyk kawy i jestem rozbawiona do bólu. Co ta książka w sobie ma, że tak wciąga? Uwielbiam ją i te przepisy..
Nie wierzę, albo już wierzę. Makaron dłuższy od starej cięźarówki? To możliwe, bo przecież zdobyte we włoskiej kuchni nauki nie mogły iść na marne. Fajne zdjęcia, pełne barw i soczystości, świeżości. Wiadomo ostatnia część - z deserami jest bardzo ładna. Kolorowa, powiedziałabym kobieca.. Nie! Ta książka jest męska, lecz pełna wrażliwości w przekazie, zarówno same przepisy o tym świadczą, jak i fotografie. Brawo! 
Książka podzielona jest na 6 części począwszy od działu Nostalgia - wszystkie popularne przepisy, kojarzące się Brytyjczykom z dzieciństwem i kolejno dania do danego nastroju (spotkania z przyjaciółmi i inne). Jest też wyjątkowy rozdział poświęcony napojom, drinkom, tutaj można znaleźć przepis na popularne mojito.  Dania z makaronu, a dalej rozkosze kulinarne - wyborne, mało znane i bardzo smaczne. Na koniec oczywiście desery. Wszystko opisane jest dokładnie ze szczegółami, nie ma tu kuchni szybkiej i prostej. Tak sobie myślę, że tutaj odnajdę sporo klasyki, ale takiej świeżej i niebanalnej, że przepisy wykorzystam na spotkania ze znajomymi.
Świetne są fotografie, o czym Wam już wspomniałam - zdjęcia dla Comfort Food przygotowywał znany fotograf kulinarny David Lotus. Gdy książka z przepisami kulinarnymi mnie zachwyca, siadam i nie tylko ją przeglądam, również ją czytam, dotykam i analizuję. tak jest z Comfort Food. A teraz przystąpię z uśmiechem na ustach do gotowania. Nie. Najpierw pozowanie (poszła seria w moim aparacie). Dokładnie jak piszesz Jamie ;) Happy woman, happy home.

torcik makowy z musem z czarnych porzeczek - Kuchnia Lidla

niedziela, czerwca 10, 2018

torcik makowy z musem z czarnych porzeczek - Kuchnia Lidla

Witajcie w tę przyjemną niedzielę. Dzisiaj troszkę upały odpuściły w Irlandii Północnej. Powiem szczerze, że nawet cieszę się tym lekkim, rześkim powiewem i chmurkami na niebie. Ostatnie dni wykorzystaliśmy na przebywanie na świeżym powietrzu, oraz na testowanie prezentu Alexandra - autka, które dostał na swoje 5 urodziny. Tak więc czas pięknej pogody został idealnie wykorzystany na spacery. Tych już też mamy pod dostatkiem po ostatnim urlopie w Polsce. Nasze 'przed wakacje' były bardzo udane. To cieszy, bo powróciliśmy wypoczęci i bardzo opaleni. Z kolei teraz szykujemy się na party urodzinowe synka. Dla Was mam wspaniały przepis pochodzący oczywiście z książki Kuchnia Lidla - tym razem wg Pawła Małeckiego. Torcik makowy jest ciastem podawanym na zimno i możecie wykorzystać do jego przyrządzenia przeróżne owoce. Oczywiście najlepiej jeśli będą to owoce sezonowe. Jak widzicie torcik ma wspaniały kolor. U mnie pojawiają się porzeczki czarne z gotowego syropu ze słoiczka, do dekoracji użyłam trochę porzeczek, a część jagód. W przepisie znajdziecie sposób na przygotowanie syropu (ja miałam gotowy). Zachęcam szczególnie w upalne dni do takiego wypieku, który potem serwujecie z lodówki. To torcik, który zrobiłam w dniu urodzin synka i do wieczora już go nie było. Pyszny o wyrazistym smaku torcik na gorące dni.


Torcik makowy z musem z czarnych porzeczek


Składniki:

BISZkOPT MAKOWY

  • jajka, rozmiar L – 4 szt. (białka oddzielone od żółtek)
  • cukier trzcinowy – 80 g
  • mąka pszenna tortowa – 80 g
  • mielony mak - 70 g
  • rodzynki – 30 g
  • oliwa – 2 łyżki

MUS Z CZARNYCH PORZECZEK

  • czarne porzeczki – 200 g
  • cukier – 100 g
  • żelatyna – 10 g
  • woda – 50 ml
  • śmietanka 30% - 400 ml

PONCZ DO NASĄCZENIA TORTU

  • woda – 30 ml
  • cukier – 30 g
  • nalewka wiśniowa – 50 ml

DODATKI

  • kakao
  • świeże owoce


Sposób wykonania:

  • Białka ubić na sztywną pianę, stopniowo dodając cukier
  • Rodzynki namoczyć w nalewce wiśniowej 
  • Do ubitej piany dodać żółtka, dokładnie wymieszać
  • Wsypać przesianą mąkę oraz mielony mak – wymieszać
  • Na koniec wsypać odsączone i posiekane rodzynki
  • Wlać oliwę i ponownie wymieszać
  • Masę równomiernie rozłożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia
  • Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180°C - 190°C  /10-12 min
  • Kiedy ciasto przestygnie, wyciąć z niego dwa krążki o średnicy ok. 20 cm
  • Namoczyć żelatynę w wodzie. Ubić śmietankę
  • Porzeczki z cukrem zagotować na patelni. Dodać napęczniałą żelatynę
  • Całość dokładnie miksować i odstawić do przestygnięcia (nie ostygnięcia)
  • Letnią masę porzeczkową stopniowo łączyć z ubitą śmietaną
  • Wodę zagotować z cukrem. Ostudzić i mieszać z pozostałą nalewką wiśniową 
  • Wycięty krążek biszkoptu umieścić na dnie tortownicy o średnicy 21 cm
  • Skropić ponczem, a następnie posmarować połową musu z czarnych porzeczek
  • Położyć kolejny krążek, również skropić go ponczem i wyłożyć pozostałą część musu
  • Wyrównać. Wstawić do lodówki na ok. 1,5 godziny do zestalenia się musu
  • Posypać kakao i udekorować świeżymi owocami


tarta szpinakowo-szczawiowa z truskawkami Kuchnia Lidla

niedziela, czerwca 03, 2018

tarta szpinakowo-szczawiowa z truskawkami Kuchnia Lidla

Gdzie, jak nie w Polsce przekonam się o świeżym smaku sezonowych warzyw i owoców? Truskawki, najlepsze w Polsce, w sezonie, a sezon już się rozpoczął w maju, bo w tym roku jest ogromne ciepło od kilku tygodni. Polskie truskawki są po tysiąckroć lepsze od tych które jemy w NI, więc je jemy! Jemy w domu w Polsce bez cukru, z krzaczka zdjęte, ledwie umyte, nawet z listkiem przypadkowym - zielonym. Jemy kilkanaście razy na urlopie i to nam wystarczy na cały rok. Już o zielonych liściach nie wspomnę, szczaw, szpinak, ulubione, jak z domu babci... W ten sposób mogłam na polskich smacznych warzywach i owocach zrobić słodkie ciasto pachnące wiosną i latem. Jeśli podoba Wam się ta piękna i zdrowa wersja, to już informuję, że przepis pochodzi z książki Polska Kuchnia Lidla według Pawła Małeckiego. Zapraszam. 


Tarta szpinakowo-szczawiowa z  truskawkami



Składniki:

  • zmiksowany szpinak świeży lub mrożony) – 120 g
  • młode listki szczawiu – 30 g
  • sok z cytryny – 50 ml
  • jajka – 2 szt.
  • cukier – 100 g
  • cukier waniliowy – 2 łyżeczki
  • olej – 60 ml
  • masło – 50 g + niewielka ilość do wysmarowania formy
  • mąka pszenna tortowa – 200 g + niewielka ilość do oprószenia formy
  • proszek do pieczenia – 1 łyżeczka (płaska)
  • konfitura truskawkowa – 250 g
  • truskawki – 500 g




Sposób wykonania:

  • Zmiksować szpinak ze szczawiem i z cytryną
  • Jajka ubić z cukrem i z cukrem waniliowym na puszystą masę
  • Dodać olej oraz roztopione masło (wystudzone)
  • Dodać zmiksowany szpinak i mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia
  • Formę wysmarować masłem i oprószyć mąką i nałożyć ciasto
  • Wstawić formę do nagrzanego piekarnika 170 stopni na 15/18 min
  • Tartę wyjąć z piekarnika i położyć na pap, do pieczenia spodem do góry
  • Ciasto przekroić na pół i przełożyć konfiturą
  • Na wierzchu udekorować konfiturą i truskawkami
  • Wstawić do lodówki na około godzinę




bardzo kruche i bardzo puszyste kremówki - Kuchnia Lidla

niedziela, maja 20, 2018

bardzo kruche i bardzo puszyste kremówki - Kuchnia Lidla

Kremówka. Marzenie, ciastko rozpływające się w ustach, maślane, budyniowe, śmietanowe. Znakomite ciastko na weekend. Kremówkę jemy dwa, trzy razy w roku, mamy w Polsce swoją ulubioną cukiernię, która robi je wyjątkowo dobrze. Ja pokusiłam się o wypróbowanie w domowych warunkach, przy użyciu rękawa cukierniczego, chciałam aby były nie tylko smaczne, ale także efektowne. Skorzystałam z przepisu Kuchni Lidla - Kuchnia Polska według Pawła Małeckiego. To dobrze znana mi książka kucharska z której przepisów korzystam przy okazji weekendowych wypieków. Kuchnia pachnie domowymi deserami, tak, jak pachną kremówki. Kto ich nie lubi? Znane są w Europie, a może i w innych zakątkach ziemi... Mój maż bardzo miło wspomina kremówki domowe - robione przez swoją mamę na Słowacji. To kremówki śmietanowe i z drugą warstwą budyniową, bardzo podobne do tych znanych nam w Polsce pod nazwą napoleonki. Moje kremówki mają jedną warstwę kremu (śmietanowo-budyniowego), i zawierają alkohol. Z kolei ciasto jest kruche, nie - typowe listkowe, ani też francuskie. Polecam je osobom, które lubią oryginalne smakołyki. 

Bardzo kruche i bardzo puszyste kremówki



Składniki:

Ciasto: 220 gram mąki pszennej,
1 i 1/2 łyżeczki kwaśnej śmietany
kilka łyżek zimnej wody
10 gram masła
10 ml spirytusu
1 łyżeczka cukru pudru
4 żółtka
szczypta soli
500 ml oleju

Krem: 50 ml wody
100 gram cukru
4 żółtka
6 gram żelatyny
40 ml spirytusu
400 ml śmietanki UHT 30 %

Dodatki: cukier puder
świeże owoce


Sposób wykonania:

  • Mąkę przesiać na stolnicę i zrobić wgłębienie
  • Dodać żółtka, spirytus, sól, masło, cukier puder, śmietanę
  • Posiekać nożem  a następnie zagnieść wszystkie składniki
  • Ciasto wyrabiać ugniatając pięścią i czasem uderzając o stolnicę
  • Wyrobione ciasto zwinąć w folię i włożyć do lodówki na 45 min
  • Rozgrzać olej, po wyjęciu ciasta rozwałkować je bardzo cienko
  • Wyciąć z ciasta okręgi na 8 cm i podsmażać je na patelni
  • Usmażone ciastka wykładać na papier i ostudzić
  • Z wody i z cukru ugotować syrop
  • Żółtka ubić mikserem dolewając pomału gorący syrop
  • Ubić na puszystą masę, w tym czasie zalać żelatynę 40 ml wody
  • Po napęcznieniu żelatynę rozpuścić w mikrofali
  • Następnie żelatynę dodać do masy jajecznej
  • Dodać do masy spirytus i zamieszać
  • Pozostawić do wystygnięcia
  • Ubić śmietankę i do letniej masy wmieszać
  • Wstawić do lodówki i gdy krem będzie chłodny przełożyć ciastka
  • Na koniec posypać cukrem pudrem i udekorować owocami

Sernik z rabarbarem - Weekendownik

niedziela, kwietnia 29, 2018

Sernik z rabarbarem - Weekendownik

Kolejny weekend to kolejna wyprawa z rodzinką poza miasto. Tym razem zabieramy ze sobą prowiant w postaci pysznego serniczka z rabarbarem. Wykonanie moje nieco odbiega od propozycji oryginalnej, ze względu na mniejszą ilość twarogu (zamiast 1 kg, tylko 400 gram które aktualnie miałam w domu). Jest to ciasto bez glutenu, na zdrowej mące i bez cukru. Zastępujemy to odpowiednikami. Za to rabarbar jest tym warzywem, które niedawno pojawiło się w naszych sklepach i udało mi się dostać czerwoniutkie pędy. Uwielbiamy serniczki, nawet w wersji 'ciasto z serem', uwielbiamy też rabarbar - za jego wyrazisty smak.. Proponuję wersję oryginalną z 1 kg sera białego (twaróg trzykrotnie mielony). Przepis pochodzi z książki Jeść Zdrowiej Kuchnia Lidla.pl. Smacznej niedzieli dla Was!


Sernik z rabarbarem


Składniki:

Spód - 150 gram mąki migdałowej
150 gram mąki ryżowej
150 gram mąki kukurydzianej
5 łyżek ksylitolu
160 gram masła
70 ml mleka

Masa serowa - 6 jajek
1 szkl cukru
170 gram masła
50 gram mąki ziemniaczanej
1 laska wanilii
1 kg twarogu

Rabarbar - 500 gram rabarbaru
3 łyżki cukru pudru




Sposób wykonania:

  • Mielimy wszystkie składniki spodu w malakserze
  • Zagniatamy ciasto w jednolitą masę
  • Formę smarujemy masłem i oblepiamy ją ciastem
  • Jajka miksujemy z cukrem
  • Dodajemy kolejno masło, mąkę, ziarenka l. wanilii, twaróg
  • Po uzyskaniu masy przelewamy do formy
  • Rabarbar oczyszczamy i kroimy na kawałki (szer.formy)
  • Mieszamy z cukrem pudrem i układamy na masie
  • Sernik wstawiamy do piekarnika -160/170 stopni
  • Na najniższej półce ustawiamy blachę z wodą
  • Pieczemy 90 minut, potem uchylamy drzwiczki piekarnika


placuszki z kukurydzy Kuchnia Lidla.pl

niedziela, kwietnia 22, 2018

placuszki z kukurydzy Kuchnia Lidla.pl

Korzystanie z nowej książki Kuchni Lidla.pl rozpoczęłam smaczną przekąską bez glutenu. Robiłam już kiedyś placuszki z dyni, z cukinii, klasyczne popełniam też raz w miesiącu. Postanowiłam jednak ograniczyć spożycie niezdrowych składników, więc chętnie przygotowuję potrawy z nowej książki, o której przeczytacie w poprzednim artykule. Przede wszystkim ograniczam do minimum (o ile w ogóle nie wyłączę z żywienia) mąkę pszenną i żytnią, oraz ziemniaki. Oczywiście przy weekendzie musi być jakiś nietypowy posiłek, lub deser w naszym domu, więc jest. A co takiego? Placuszki oczywiście! Tym razem bez klasycznej mąki i bez ziemniaków. Mamy placki kukurydziane. Mąka jest kukurydziana i kukurydza w środku też jest :) Placuszki są delikatne i smaczne, po prostu uwielbiamy je. Od wczoraj zniknęły z talerza, a chłopaki tylko czekają na kolejne smażenie. Aby placki były jeszcze bardziej zdrowe, możecie je upiec. U nas pół na pół 10 sztuk smażyłam i 10 sztuk piekłam. Oczywiście do placków koniecznie przygotujcie sos. Propozycja Kuchni Lidla to oryginalny sos różany z konfiturą różaną, ziarnami granatu, świeżą miętą i jogurtem greckim. U mnie wersja jest bardziej śniadaniowa, z koperkiem i pietruszką, chrzanem, rzodkiewką, jogurtem greckim. Tak nam bardziej smakuje. Wy możecie pozostać przy oryginalnym wykonaniu i wrzucam Wam przepis oryginalny i swój. 

Placuszki z kukurydzy

Składniki:

Sos różany - 200 gram jogurtu greckiego, 1 łyżeczka konfitury z róży, sok wyciśnięty z 1 limonki, sól, pieprz, 2 łyżki posiekanej mięty, 3 łyżki ziarenek granatu

Sos wiosenny - 200 gram jogurtu greckiego, chrzan, sok wyciśnięty z 1 limonki, 1 łyżka posiekanego koperku, 1 łyżka posiekanej pietruszki, 2 rzodkiewki posiekane, 1 rzodkiewka do dekoracji

Placuszki - 1 puszka kukurydzy, 2 szalotki 1 papryczka chili 30-40 gram mąki kukurydzianej 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej, 1 duże jajko, 1 łyżka posiekanej bazylii, 1 łyżka posiekanej pietruszki, sól, pieprz, olej do smażenia


Sposób wykonania:

Sos:

  • Jogurt mieszamy z sokiem z limonki
  • Mieszamy też z posiekanymi dodatkami
  • Doprawiamy, dekorujemy.


Placuszki: 

  • Kukurydzę osączamy na sitku
  • Dzielimy i część (3 łyżki) odkładamy
  • Drugą część blendujemy z szalotką i papryczką chili
  • Przekładamy do miski i mieszamy z resztą kukurydzy
  • Mąkę , sodę, sól i pieprz mieszamy
  • Ubijamy mikserem jajko
  • Łączymy masę kukurydzianą z jajkiem
  • Dodajemy do masy mąkę (suche składniki)
  • Na koniec dodajemy bazylię i pietruszkę
  • Smażymy na patelni z olejem (kokosowym)
  • Dekorujemy sosem i zieleniną

Fondue czekoladowe z kiwi - Weekendownik

niedziela, kwietnia 15, 2018

Fondue czekoladowe z kiwi - Weekendownik

Dzień czekolady w tym roku przebiegał u nas w domu dość 'dotkliwie'. Chyba moje dziecko uznało, że skoro owa czekolada ma właśnie swoje święto, to warto dobrze to uczcić ;) O tym za chwilę..Długo zastanawiałam się co przygotować, bo tak naprawdę miałam plan zrobić sernik na zimno z owocami, ale, gdy przypomniałam sobie o mojej uwielbianej czekoladce, to zaraz przystąpiłam do działania. Cała praca ograniczyła się do zaledwie kilku czynności, gorzej było z utrzymaniem porządku w domu. Na pierwszy rzut poszły banany, które okazały się zbyt mdłe w tym deserku, później było kiwi - bardzo trafione, skoro najlepiej zasmakowało nam wszystkim, szczególnie również naszemu synkowi. Jeden gryz, wykrzywiona buźka, i z uśmiechem na ustach - PYCHA! Idealne byłyby truskawki (owoce o gładkiej niesoczystej nawierzchni), ale tylko sezonowe, bo te z półek sklepowych obecnie nie nadają się do takich przysmaków. Czekolada wykonana dzięki książce  kucharskiej Chocolate Success, oczywiście przeze mnie zmodyfikowana do wersji dietetycznej. A co było naszym elementem żywieniowym na stole w Dniu Czekolady? Oczywiście fondue czekoladowe z owocami. Musiałam Wam koniecznie pokazać te kolorowe zdjęcia i przypomnieć, że czekolada jest smaczna w każdej wersji, nawet tej najprostszej. Królowa czekolada ;). Polecam wszystkim!


Fondue czekoladowe z kiwi

Składniki:
kilka kiwi, kakao, czekolada bezcukrowa 200 gram (lub gorzkiej), mleczko kokosowe

Sposób przygotowania:
kiwi obrać i wyciąć w prostokąty, nadziać na patyczki, przygotować czekoladę w rondelku, rozpuścić czekolady i dla uzyskania rzadszej konsystencji dolać trochę mleczka kokosowego oraz dosypać kakao, podawać podgrzane zanurzając patyczki z kiwi
Jeść Zdrowiej - Kuchnia Lidla.pl

sobota, kwietnia 14, 2018

Jeść Zdrowiej - Kuchnia Lidla.pl

A dziś będzie.. No jak będzie i o czym? Będzie wiosennie i prosto, kolorowo, a zarazem jednostajnie. To w zdjęciach. W przepisach, w książce - bo to o niej dziś,  mnóstwo odmienności. Nawiązanie do tradycji, ale już w mniej oczywistym stylu. Przepisy wprost z domowego przepiśnika, ze znanymi nazwami i dodatkami, ale w nowatorskich i modnych ostatnio wersjach. Czasem rzeczywiście zdarzyło się, że ugięłam się do zaleceń zdrowego stylu życia (żywieniowego), ale raczej ze mnie klasyczna kucharka (gospodyni domowa), przyzwyczajona do pospolitych smaków i sposobów przygotowań. A tu patrzcie, nie mam wyjścia, a może mam?
Moja przyjaciółka zarzuciła mnie książkami i narzuciła mi nowy rodzaj żywienia, jakoby kupując i zdobywając dla mnie książki, które mi podarowała wskazała mi drogę ku poprawie jakości życia. Czy z niej skorzystam, wybór należy do mnie. Mogłabym powiedzieć, że wyboru wielkiego akurat ja nie mam, nowotworowe choroby genetyczne w mojej bliskiej rodzinie powinny być mobilizacją do zmiany nawyków żywieniowych, a tutaj tyle podpowiedzi z dwóch książek, o tym jak można w inny sposób przygotować znane mi do tej pory potrawy. A dokładnie, dzisiaj jedna książka, Kuchni Lidla, Jeść zdrowiej, z taką prostą okładką, ale za to barwnym wnętrzem i treścią, ciekawymi zdjęciami i jeszcze bardziej interesującymi przepisami.
Nie ukrywajmy, kilka nurtów żywieniowych znamy już od od lat, lecz moda na te style coraz mocniej inspiruje ludzi w różnym wieku. Odkrywamy drogę do lepszego samopoczucia, poprawy skóry, cery, wyglądu włosów, a nawet ustąpienia niektórych dolegliwości chorobowych. Lidl po raz kolejny chce wyjść na przeciw oczekiwaniom konsumenta, i zebrał to w jedną całość opracowując dzięki znanej dietetyczce Hannie Stolińskiej - Fiedorowicz, współautorce książki, różnorodne przepisy, które łatwo przyrządzicie w domowych warunkach. Przede wszystkim chodzi o to, że Lidl od pewnego czasu do swojego asortymentu zaczął wprowadzać zdrowe produkty i linie zdrowej żywności, a teraz planuje kontynuować ten nurt.
Strategia obejmuje produkty bio, m.in. kawa, łosoś i inne, które zawsze pochodzą z certyfikowanych hodowli. Napoje roślinne Pilos (nabiał bez GMO, krowy karmione paszą wolną od GMO), czy linia wędlin z czystą etykietką Pikok Pure, makarony bezglutenowe, czy gama bakalii i nasion firmy Alesto. Jest tego nieco więcej, i o tym dużo informacji dowiadujemy się z książki. Będzie jeszcze więcej. Otóż Firma Lidl, planuje do 2025 roku ustanowić szereg zmian w swojej działalności handlowej. Zmierza ku zmniejszeniu zawartości soli i tłuszczu o 20 % w swoich produktach. Ponad to firma chce całkowicie zrezygnować ze sprzedaży jajek z chowu klatkowego. W dalszej kolejności będzie także prowadziła surowe kontrole na sprzedawanych owocach i warzywach pod względem pozostałości pestycydów.


Ogromne zainteresowanie społeczności tematem zdrowego odżywiania to powód dlaczego Lidl zdecydował się na podążanie za panującymi trendami. Książka Lidl w pewien sposób je systematyzuje. Wiele pojęć z zakresu zdrowej żywności zostaje objaśnionych, tak aby przeciętny konsument wiedział w jaki sposób może je wdrożyć do swojej diety codziennej. Pięć najpopularniejszych stylów żywieniowych, które można zastosować we własnej kuchni, to zdaniem dietetyka droga do polepszenia jakości w naszej kuchni. Weganizm, wegetarianizm, jedzenie bez laktozy, jedzenie bez glutenu i styl odżywiania fit. Zapraszam na nowy cykl kulinarny - Jeść Zdrowiej - Kuchnia Lidla.pl.

Znajdziesz mnie tutaj

Copyright © 2017 weekendownik